Po pierwsze - narzuta idzie z Chin, więc czas oczekiwania na dostawę to 3-4 tygodnie.
Po drugie - produkt jest niezgodny z opisem. Narzuta miała być nieprzemakalna, a przepuszcza wodę w sekundę.
Po trzecie - fatalny kontakt z firmą, która przeciąga proces uznania reklamacji i oferuje dziwne zabiegi pod tytułem „oddamy Ci 20% kwoty i zatrzymaj produkt”. Polecam omijać szerokim łukiem, bo z poziomu strony wszystko wygląda bardzo ładnie, ale niestety to chyba zwykli oszuści.