Kiedy przyszła paczka z wkładkami poczułem nadzieję,. Miałem wrażenie, że otrzymałem niezwykły, niepowtarzalny produkt, który pozwoli mi choć częściowo zniwelować ból pięty. Poczułem, ze wraca mi wiara w postęp medycyny i ludzkości jako takiej. Że ktoś pochylił się nad moim problemem. Przepełniała mnie ufność i radość. Nawet dałem psu podwójną porcję karmy (choć i tak je niemało). Ale kiedy włożyłem wkładki do butów, czar prysł! Były zbyt wąskie i i nieco za krótkie. Płakałem....